Wołowina w sosie sojowym z brokułami

Wołowina w sosie sojowym i brokułami

Danie przyrządziłam w domu już kilka razy. Ale w dalszym ciągu coś mi nie grało. Gdy nauczyłam się przyrządzać wołowinę w niskiej temperaturze, to wreszcie to danie nabrało smaku. Chodzi o to, że wołowina jest delikatna i przyjemnie się ją je wraz z brokułami, na które właśnie mamy sezon. Wołowina w sosie sojowym nie jest szybkim daniem, jak to przystało na dania azjatyckie. Może dlatego, że polska wołowina gatunkowo nie jest najlepsza, a bywa twarda po przyrządzeniu. Ale nie dziś. Kto cierpliwy i ma chętkę na coś takiego, to zapraszam do czytania dalej.

Składniki:

  1. 1 główka brokułu
  2. 300g mięsa wołowego

marynata

  1. 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  2. 1 łyżeczka cukru
  3. 1 łyżka mąki orkiszowej
  4. 1 łyżka sosu sojowego z niską zawartością soli
  5. 1 łyżka wody
  6. 2 łyżki tłuszczu

zalewa

  1. 2 łyżki sosu sojowego z niską zawartością soli
  2. 2 łyżki brązowego cukru
  3. 4 ząbki czosnku
  4. 2 łyżki mąki orkiszowej
  5. 1/2 szklanki wina czerwonego wytrawnego
  6. 3 łyżki tłuszczu

Składniki podane na obiad dla dwóch osób.

Przygotowanie

Mięso kroimy w paski o średniej grubości i przekładamy do naczynia. W małej misce mieszamy składniki do marynaty. Wszystko razem dokładnie mieszamy. Następnie zalewamy mięso. Przy użyciu łyżki lub rąk (tak będzie lepiej), wcieramy marynatę w wołowinę. Naczynie przykrywamy folią spożywczą i odkładamy na cały dzień.

Następnego dnia lub pod wieczór,  rozgrzewamy piekarnik do 120°C. Przekładamy wołowinę do niewielkiego naczynia żaroodpornego z przykrywką. W dużej misce mieszamy składniki na zalewę i zalewamy nią mięso. Trochę mieszamy i już. Gdy nagrzeje się piekarnik, wstawiamy naczynie. Pieczemy około 4 godzin.

Gotową wołowinę odkładamy na bok. W garnku zagotowujemy wodę, solimy. Gotujemy brokuły. Ugotowane warzywa odsączamy i przekładamy do WOK’a. Dodajemy mięso. Chwilę podgrzewamy około 5 minut, mieszając całość, aby sos rozprowadził się również po brokułach. Wydajemy.

Smacznego!