Przerwa na urlop

Dlaczego ostatnio nie było żadnej notki? Już się Wam tłumaczę.

14 sierpnia długi weekend i zarazem udany urlop rozpoczęliśmy od urodzin mojego przyjaciela organizowanych przy grillu. Zaraz następnego dnia pojechaliśmy do Gdańska, gdzie odpoczynek był raczej aktywny. Dużo spacerowaliśmy i zwiedzaliśmy. Dopiero jednak Malbork dał Nam na tyle w kość, że poczuliśmy niechęć do wychodzenia gdziekolwiek z hotelu. A obsługa hotelu rozpieszczała, najbardziej kucharz.

Kulinarne przygody w Gdańsku postanowiłam opisać Wam w dziale recenzji.