Muffiny z jagodami posypane migdałami
  • Desery

Muffiny jagodowe (wersja II)

Chyba jeszcze mamy sezon na jagody? No a jak już ich nie macie na rynku, czy pod ręką, mogą być również zamrożone. Zawsze dostawałam od mojego dziadka 2, a nawet 3 słoiki – te duże litrowe. Gdy tylko zaczynał się sezon, dzwonił do mnie i pytał ile chce, bo „wiesz Mania, one są dobre na oczy”. Czasem zadawałam sobie pytanie, ile trzeba ich zjeść by móc mówić o poprawie? Nie przeliczałam tego… Później kontynuowała zakupy jagód dla wnuczki, babcia. I niestety muszę się pożalić, że od trzech lat nie miałam jagód. Po pierwsze – dobre źródło na ryneczku na dąbrowie znikło, a ja zaczęłam pracować i polowania na własnym rynku osiedlowym raczej nie można zaliczyć do tych udanych.
Dwa tygodnie temu dorwałam się do jagód na moim rynku. Zazwyczaj jagody zjadałam z cukrem, zamrażałam na zaś, albo piekłam muffiny jagodowe, które już raz Wam przedstawiałam na blogu. :)
Dzisiaj przedstawię Wam inną wersję, tak dla odmiany. Oczywiście moje ulubione zakończenie  w postaci posypki z płatków migdałowych, nie zmieniłam.

Składniki:

  1. 50 g masła
  2. 2/3 szklanki mleka bez laktozy
  3. 2 łyżki miodu
  4. 2 jajka
  5. 2 szklanki mąki
  6. szczypta soli
  7. 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  8. 1/2 szklanki jagód (świeżych, co nie puściły soku, lub mrożonych)
  9. płatki migdałowe do posypania muffin

Przygotowanie

W jednej misce rozkłócamy jajka. Dodajemy mleko, miód i roztopione masło. Dokładnie mieszamy, aż do uzyskania jednolitej masy. W drugiej misce mieszamy suche składniki tj. mąkę sól, proszek do pieczenia. Stopniowo dodajemy mąkę do masy z pierwszej miski. Mieszamy delikatnie do połączenia składników. Na sam koniec dodajemy jagody i delikatnie rozprowadzamy je w całej masie (nie za długo). Jagody puszczą sok – im mniej mieszamy tym ciasto będzie mniej niebieskie.

Następnie przekładamy do foremek tak do 3/4 wysokości. Przed upieczeniem posypujemy muffiny płatkami migdałowymi tak aby ich góra była całkowicie przykryta.

Muffiny jagodowe pieczemy w 180 stopniach przez 15-20 min (ostatnie 5 min pieczemy z funkcją grzania dół+góra, by delikatnie przyrumienić). Przy tych muffinach obserwujemy, by migdały się nie spaliły!

Smacznego :)

Muffiny z jagodami posypane migdałami - widok na jedną sztukę