Eton Mess - propozycja podania

Eton Mess – wersja I

Deser tak klasyczny o bujnej nazwie Eton Mess kojarzy się zazwyczaj z latem. Wtedy właśnie mamy do dyspozycji świeże truskawki. Na czym polega fenomen tego słodkiego bałaganu? W jego skład wchodzą wspaniałe truskawki i ich sok, bita śmietana oraz pokruszone kawałki bezy. Dla mnie kluczem pyszności są te bezy. Moja wersja Eton Mess na dziś to jego lekkie uporządkowanie i wykorzystanie mrożonych truskawek (jest takie uczucie, że jemy lody).

Składniki:

  1. 6 mrożonych truskawek
  2. pokruszona beza lub 4 małe bezy do pokruszenia
  3. pałeczki jogurtowo-lodowe
  4. 250g śmietany kremówki 36%
  5. 2-3 łyżeczki cukru pudru

Proporcje podane na 3-4 porcje.

Przygotowanie

W dzieży miksera ubić śmietanę. Dodać odrobinę cukru, aby lekko przełamać słodyczą. Nie dałam więcej niż trzy łyżeczki.

Cztery truskawki jeszcze kiedy są zamrożone kroimy na plasterki, pozostałe dwie pokroić na drobną kostkę.

 

Na talerzyku deserowym ułożyć truskawki, obok wyłożyć porcję bitej śmietany. W śmietanę wbić pałeczkę jogurtowo-lodową oraz większy kawałek bezy. Całość posypać drobno pokrojonymi truskawkami oraz pokruszoną bezą.

Podawać od razu i cieszcie się odrobiną słodkiego.

Smacznego kochani :)

Eton-Mess

Eton Mess